|

Dowody w sprawie o przestępstwo jazdy w stanie nietrzeźwości

W sprawach dotyczących prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości – jak zresztą w każdym procesie karnym – do wydania przez Sąd wyroku skazującego potrzebne są dowody sprawstwa osoby oskarżonej. Oczywistym jest, że w tego typu postępowaniach jednym z głównych dowodów są wyniki badania trzeźwości.

Z mojego doświadczenia wynika, że podczas wykonywania badań trzeźwości funkcjonariusze Policji popełniają błędy, które rzutują na wiarygodność badań trzeźwości, a co za tym idzie na możliwość ich wykorzystania w postępowaniu karnym.

Analizę prawidłowości przeprowadzonych badań trzeźwości należy dokonywać przede wszystkim przez pryzmat:

• zarządzenia nr 496 Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 204r. w sprawie badań na zawartość w organizmie alkoholu lub środka działającego do alkoholu,

• zasad przeprowadzania pomiarów stężenia alkoholu oraz opiniowania w sprawach trzeźwości, opracowanych przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie i zatwierdzonych przez Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii w dniu 26 listopada 2004r.

Przy ocenie prawidłowości pomiarów badania trzeźwości należy przede wszystkim zwrócić uwagę na:

• posiadanie ważnego świadectwa wzorcowania alkomatu,
• objętość wydechu i czas wydechu,
• tryb pracy alkomatu,
• odstępy czasowe pomiędzy kolejnymi pomiarami.

Szczegółowe omówienie wszystkich kwestii związanych z pracą analizatorów wydechu zostały omówione w odrębnym artykule.

W sprawach przestępstw jazdy po alkoholu ważnym dowodem są także zeznania funkcjonariuszy Policji, którzy dokonywali zatrzymania osoby nietrzeźwej oraz przeprowadzili w stosunku do niej badania trzeźwości. Policjanci są przesłuchiwani nie tylko na okoliczność badania analizatorem wydechu, ale także kwestii związanych ze sposobem jazdy osoby zatrzymanej, przyczyny jej zatrzymania, a także zachowania zatrzymanego w trakcie przeprowadzania interwencji. Osoby, którym pomagam, często dziwią się, że podczas przesłuchania na rozprawie funkcjonariusze zasłaniają się niepamięcią. Musimy jednak mieć na względzie, że są to osoby podejmujące codziennie takie działania, ciężko jest im więc zapamiętać konkretne zdarzenia, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę fakt, że od popełnienia czynu do rozprawy sądowej mija zazwyczaj kilka miesięcy. W takim wypadku Policjanci często proszą o odczytanie swoich zeznań z postępowania przygotowawczego, ponieważ zeznania te były składane w nieodległym okresie od zdarzenia, a co za tym idzie wierniej odzwierciedlały zaistniałe zdarzenie.

Należy nadmienić, że Sąd nie zawsze wzywa świadków na rozprawę, pomimo ich przesłuchania na etapie postępowania przygotowawczego. Jeżeli bowiem nie sprzeciwia się temu prokurator i oskarżony (bądź jego obrońca), Sąd może poprzestać na odczytaniu złożonych wcześniej zeznań świadków. Taka sytuacja nie zawsze jest jednak korzystna dla samego oskarżonego. Z mojego doświadczenia wynika, że Policjanci przesłuchiwani podczas postępowania przygotowawczego często nie wskazują okoliczności, które mają wpływ na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu, tj.:

• jaki był powód zatrzymania?
• czy sposób jazdy osoby zatrzymanej wskazywał na to, że znajduje się w stanie nietrzeźwości?
• jak podczas kontroli drogowej zachowywała się osoba zatrzymana? Czy sposób jej zachowania wskazywał na to, że znajduje się pod wpływem alkoholu?
• jaki ruch pojazdów oraz pieszych panował w momencie zatrzymania? Etc.

Oczywiście, powyższe dowody nie są jedynymi w sprawach prowadzenia pojazdu po alkoholu. Pozostałymi przykładowymi dowodami są nagrania monitoringu, zeznania innych świadków itp. Moje doświadczenie wskazuje jednak, że najważniejszym dowodem jest protokół badania trzeźwości, dlatego też wszelkie kwestie z nim związane zostały szczegółowo omówione w pozostałych wpisach.

Małgorzata Fil
adwokat

Podobne wpisy